Piast Żerniki Wrocław

Osiniecka 9 Wrocław
501 458 277
olkspiast@gmail.com

5 lat Piasta w IV lidze

Pięć lat Piasta w IV lidze. Jest, czym się pochwalić, jest, co wspominać. W miejscu, które jeszcze do niedawna postrzegane było jako piłkarski zaścianek, na wiele lat zagościła piłka na najwyższym dolnośląskim poziomie.

Pięć lat Piasta w IV lidze. Jest, czym się pochwalić, jest, co wspominać. W miejscu, które jeszcze do niedawna postrzegane było jako piłkarski zaścianek, na wiele lat zagościła piłka na najwyższym dolnośląskim poziomie.

Pomimo sportowego spadku do ligi okręgowej nikt na Żernikach nie wątpi, że IV liga wróci na Osiniecką. Projekt o silnym i stabilnym klubie opartym na własnej akademii dziecięcej i własnych wychowankach nabierze dopiero teraz tempa. Jeżeli można wyciągnąć pozytywy ze sportowej degradacji pierwszego zespołu, to priorytetem będzie fakt, że teraz, przy nieco niższym poziomie rozgrywkowym drużyny seniorskiej, władze klubu będą mogły poświecić więcej czasu i energii na rozwój sportowy swojej dziecięcej akademii.

Czy utrzymanie się zespołu w 4 Liga Dolnośląska było możliwe? Na pewno tak. Szeroka kadra, nieźli piłkarze, doświadczeni trenerzy. Co zatem nie zafunkcjonowało? Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Z pewnością zabrakło w szatni liderów pokroju Adama Samca, Maćka Kowalczyka, czy Radka Iwana, którzy w latach wcześniejszych nadawali szatni przy Osinieckiej swoistego kolorytu oraz budowali wraz z innymi doświadczonymi zawodnikami wspaniałą atmosferę.

Zespołowi, który opuszcza szeregi czwartoligowców trudno było odmówić ambicji. Przynajmniej do feralnego meczu z Sokołem Marcinkowice, kiedy to utrata punktów w niesamowitych wręcz okolicznościach podcięła skrzydła niejednemu zawodnikowi. Trzeba zresztą przyznać, że pecha drużynie Marcina Foltyna nie brakowało. Gdyby zliczyć tylko na wiosnę wszystkie bramki stracone w ostatnich minutach, bądź nawet w doliczonym czasie okazało by się, że na koncie Piasta byłoby przynajmniej dwanaście gwarantujących utrzymanie się punktów więcej.

Czy to jednak zmienia postać rzeczy? Czy kolejne szczęśliwe utrzymanie się w IV lidze byłoby właściwym krokiem na drodze w kierunku rozwoju klubu z Osinieckiej? Śmiem twierdzić, że nie. Na IV ligę przyjdzie czas. Dziś należy się zająć stabilizacją klubu i rozwojem sportowym jego Akademii – Wrocławska Akademia Piłkarska Piast

Co dalej? W pierwszym zespole nastąpią spore zmiany. Przy Osisieckiej ze starego zespołu zostaną tylko Ci piłkarze, dla których barwy żółto-czarne mają szczególne znaczenie. Zarząd klubu ma zamiar utrzymać standardy organizacyjne zespołu na czwartoligowym poziomie. Już rozpoczęła się natomiast budowa nowej drużyny. Nieznana jest jeszcze przyszłość trenera Marcina Foltyna, jednak w notesach prezesów klubu pojawiają się już nazwiska, których pozyskanie stanie się priorytetem w kontekście wzmocnienia drużyny na najbliższy sezon.

Liga okręgowa będzie w nadchodzącym sezonie bardzo ciekawa. Dość wspomnieć, że z IV ligi oprócz Piasta znajdą się jeszcze w niej aż cztery zdegradowane w tym sezonie czwartoligowe ekipy. W kontekście reorganizacji IV ligi w sezonie następnym, wydaje się natomiast, że walka o pierwszą trójkę musi stanowić minimum celu na sezon 2022/2023.

Przed nami przerwa wakacyjna. Piłkarze wracają do treningów jednak już 11 lipca. Działacze natomiast mają nieco ponad miesiąc na skompletowanie zespołu, który będzie w stanie skutecznie powalczyć z najlepszymi drużynami ligi okręgowej.