Cenne zwycięstwo trampkarzy

W pierwszym meczu, przed własną publicznością, trampkarze Piasta przegrali z drużyna Olympica 1:7. Trudno było się spodziewać, aby w rewanżu miało być inaczej. Podopieczni trenera Tomka Piątkowskiego zagrali jednak wszystkim wieszczom na nosach i pokonali faworyzowanych rywali na ich własnym boisku 2:1.

Przyjemnie się patrzy jak dojrzewa zespół trampkarzy Piasta Żerniki. Z meczu na mecz Strzelecki, Siłaczuk, Ślepecki i ich młodsi koledzy grają coraz lepiej. Przypomnieć należy, że w zespole Piasta większą część zespołu stanowią młodzicy, a w pierwszej jedenastce regularnie wychodzą Kuba Wąsiak (2011) i Olek Magnowski (2010).

Przez całą pierwszą połowę Piast był zespołem groźniejszym. Obrońcy Olimpica nie potrafili zatrzymać szybkich napastników z Osinieckiej. Gdyby celowniki ukraińskich strzelców nastawione były lepiej do przerwy Piast prowadziłby w znacznie wyższym stosunku niż 2:0. Podobnie w drugiej odsłonie wielokrotnie piłka jakimś cudem omijała bramkę Olympica. W końcówce gospodarze po dość przypadkowym strzale z rzutu wolnego zdobyli kontaktowego gola i trzeba przyznać, że końcówka meczu należała już do nich. W bramce Piasta znakomicie spisywał się jednak Piotrek Kieler i jego interwencje zapobiegły utracie przez Piast drugiego gola i cennych punktów.

Ostatecznie Piast pokonał zespół Olympica 2:1 i goni w tabeli drużyny środka tabeli.