Falstart Pierwszego zespołu

PIAST ŻERNIKI – POLONIA GKS Polonia Trzebnica 0:1 (0:1)
35 min. Grzegorz Rajter
Nie udała się inauguracja sezonu 2021/2022 przed własną publicznością podopiecznym Grzegorza Podstawka. Trener pierwszej drużyny Piasta musiał śledzić zresztą mecz swoich podopiecznych z bezpiecznej odległości, ponieważ po czerwonej kartce, jaką ujrzał podczas pierwszego spotkania ligowego w Wołowie zastąpić go musiał na stanowisku prowadzącego drużynę drugi trener Piasta Tomasz Piątkowski.
Kibice, którzy po raz pierwszy zgromadzili się tego lata na stadionie przy Osinieckiej musieli nieźle się natrudzić, aby zrozumieć, który, czytany przez spikera skład opisuje ich ulubieńców. Dość powiedzieć, że w protokole meczowym znalazło się aż dwunastu piłkarzy, którzy debiutowali tego dnia na żernickim stadionie.
Zespół budowany przez trenera Podstawka jest bardzo młody i obiecujący jednak kłopoty kadrowe już na starcie rozgrywek komplikują włodarzom klubu i trenerowi plany.
Ogromne problemy pojawiły się szczególnie w formacji obronnej Piasta. Podczas nieobecności trzech stoperów Bicza, Rycombela i Kozyry oraz w obliczu absencji Mikusia i Ludwiczaka (a po odejściu z klubu Łuczkiewicza i Taranka) z konieczności na pozycję stopera przesunięty został kreatywny zazwyczaj Ihor Alantiev. W meczu przeciwko Polonii sympatyczny Ukrainiec tworzył parę stoperów wraz z innym bardziej ofensywnym zawodnikiem Piotrem Gorczycą. Jedyną opcją w obronie pozostał kapitan zespołu Mateusz Piekarski jednak już w 35 minucie trenerzy Piasta musieli o ów alternatywie zapomnieć ponieważ waleczny jak zawsze Piekarski przeholował i po dwóch żółtych kartkach opuścił zawczasu boisko.
Do tego momentu gra obu zespołów mogła się podobać. Piast posiadał częściej piłkę, ale to Polonia za sprawą wiecznie młodego Rejtera stwarzała groźniejsze sytuacje. Do przerwy jednak żadnej ze stron nie udało się bramkowo zaznaczyć własnej przewagi.
W zespole Piasta wyróżniał się osiemnastoletni  Mateusz Kuc. Młody wychowanek WKS Śląska zdawał się być wszędzie. Napędzał akcje ofensywne zespołu, łatał dziury i asekurował kolegów w obronie. Niestety niewielu jego kolegów tego dnia było w stanie wznieść się na taki poziom.
Druga połowa meczu nie różniła się niczym od pierwszej jego części. Oba zespoły operowały piłką do pola karnego drużyny przeciwnej książkowo, a potem następowała konsternacja.
Wreszcie jednak nadeszła 62 minuta meczu. Z prawej strony boiska nastąpiło diagonalne podanie jednego z pomocników Polonii wprost na lewą nogę Grzegorza Rejtera. Napastnik Polonii huknął wolejem jak z armaty, a piłka zatrzymała się na przeciwległym okienku bramki Jakuba Wleklaka. Starsi kibice zgromadzeni na trybunach wrocławskiego stadionu mogli przypomnieć sobie wspaniałego gola Marco Van Bastena z finału ME w meczu przeciwko ZSRR.
Do końca spotkania pozostawały dwa kwadranse, a Piast w osłabieniu musiał odrabiać straty. Trener Piątkowski szukał rozwiązań. Na boisku zameldowali się kolejni piłkarze jednak nikt z nich nie zbawił tego dnia Osinieckiej. Pomimo ambitnej gry do samego końca Wrocławianie musieli uznać wyższość rywali z Trzebnicy i ponieśli drugą porażkę na otwarcie sezonu 2021/2022.
Nie ma co jednak załamywać rąk. Piast został przed sezonem poważnie odmłodzony. Drużyna ma przed sobą ciekawą przyszłość. Również nazwiska, które pojawiły się na Osinieckiej zachęcają do śledzenia poczynań naszego zespołu. Gorczyca, Rycombel, Trzepacz, Kuc i inni to bardzo ciekawi piłkarze, o których jeszcze dużo będzie się na Dolnym Śląsku mówić.
W zespole Grzegorza Podstawka znalazło się jeszcze kilku innych wychowanków Śląska, czy Parasola, którzy z biegiem czasu okrzepną i ukażą światu swoje talenty.
Pomimo dwóch inauguracyjnych porażek w obozie Piasta panuje umiarkowany optymizm. Trenerzy czekają na powrót rekonwalescentów a kibice na pierwsze punkty. Już za tydzień podopiecznych duetu Podstawek-Piątkowski czeka bardzo ciężka przeprawa w Nowej Rudzie z tamtejszym imiennikiem. Tydzień później przy Osinieckiej Piast podejmie zawsze groźny zespół Bielawianki Bielawa.
Na spotkanie 4 września zapraszamy już dziś. Mecz odbędzie się o godz. 14.00 na stadionie przy ul. Osinieckiej 9.
Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć z meczu Piast Żerniki – Polonia Trzebnica. Materiał zgromadzony jak zawsze przez Michała Magnowskiego.