Nieudany weekend drużyn młodzieżowych

Miniony weekend nie będzie się dobrze wspominał sympatykom drużyn młodzieżowych Piasta Żerniki. Jedynie starszy z zespołów młodzika przywiózł z meczu z Wratislavią punkt i trzeba przyznać, że był to raczej pechowy wynik, gdyż młodzi piłkarze z Osinieckiej prowadzi 2:0 by w końcówce po dwóch niefortunnych interwencjach zremisować 2:2.

Gorzej poszło drugiej drużynie, która na własnym terenie uległa ekipie z Brochowa 2:6.

Bez szans byli w starciu z liderem ze Żmigrodu trampkarze Tomka Piątkowskiego. Osłabieni brakiem Siłaczuka, Strzeleckiego, Blachy, czy Kowalskiego młodzi piłkarze z Osinieckiej nie byli w stanie przeciwstawić się najlepszej ekipie ligi ponosząc sromotną porażkę. Miejmy nadzieję, że kontuzjowani zawodnicy wrócą teraz jednak do gry. Przed trampkarzami Piasta trzy ostatnie, ale najważniejsze mecz w sezonie.

Do sporej niespodzianki doszło także w Brzeziej Łące, gdzie juniorzy Piasta wyraźnie przegrali ze swoim odwiecznym rywalem Tęczą Brzezia Łąka. Dziwią szczególnie rozmiary porażki ponieważ w pierwszy meczu to Piast rozbił swojego rywala.

Miejmy jednak nadzieję, że zadyszka zespołów młodzieżowych ograniczy się tylko do długiego weekendu i już za tydzień wszystkie żółto-czarne drużyny ze zdojonym animuszem ruszą do walki o ligowe punkty.