Przegrana z liderem [Fair Play Wrocław – Piast Żerniki]

Przez niemal całą pierwszą połowę młodzi piłkarze Piasta dzielnie stawiali czoła drużynie Fair Play Wrocław. Gospodarze wygrali wszystkie mecze ligowe i z przytupem sięgnęli po mistrzostwo ligi. Zdziesiątkowana chorobami drużyna Strzeleckiego bez większych kompleksów stanęła jednak do swojego ostatniego boju w sezonie 2020.

Od samego początku zaznaczyła się przewaga gospodarzy jednak Cyryl Babiarz po raz pierwszy skapitulował dopiero tuz przed przerwą. Najpierw obrońcy Piasta pozwolili zawodnikowi gospodarzy na zbyt wiele, a później po stracie w środku pola padł mocny strzał zza pola karnego, po którym piłka nieuchronnie zatrzepotała po raz drugi w siatce bramki Piasta.

Jeżeli żółto-czarni myśleli jeszcze w przerwie o wyrównaniu ich zamysły rozwiane zostały definitywnie na początku drugiej połowy. Najpierw błąd Daniela Kliushyna zakończył się rzutem wolnym, zamienionym na gola, a w chwilę później wynik został ustalony lekkim acz precyzyjnym strzałem z okolic dziesiątego metra.

Trzeba przyznać, że gospodarze byli najlepszym zespołem w całej lidze i zasłużenie sięgnęli po jej mistrzostwo. Młodzicy Piasta dzisiaj, pomimo ambitnej postawy, nie byli w stanie zagrozić poważnie bramce Fair Play. Ostatecznie żółto-czarni zakończyli zmagania ligowe na piątej pozycji, co okazało się realizacją zakładanego przed sezonem celu. Gratulacje dla młodych adeptów futbolu z Osinieckiej. Miejmy nadzieję, że lekcja dzisiaj zebrana od swoich starszych kolegów procentować będzie w najbliższej przyszłości.