Rola faworyta nie jest łatwa [Forza Wrocław – Piast Żerniki]

Jak niewdzięczna może okazać się rola faworyta dowiedzieli się w przerwie meczu pierwszej kolejki rewanżowej liderujący w tabeli VI ligi trampkarza piłkarze Piasta Żerniki. Po bezbramkowej pierwszej połowie z ostatnią w tabeli Forzą Wrocław trener Piątkowski miał do powiedzenia swoim podopiecznym w szatni wiele gorzkich słów. Reprymenda poskutkowała ponieważ żółto-czarni wyszli na drugą połowę meczu z zupełnie innym nastawieniem i szybko rozstrzygnęli losy spotkania na swoją korzyść.

Kanonadę rozpoczął Kordian Rachwalik, który tuż po przerwie po stałym fragmencie gry pokonał bramkarza gospodarzy. Na 2:0 podwyższył bezpośrednio z rzutu wolnego Mikołaj Widawski. Trzecia bramka to dzieło Filipa Łazarewicza, który zachował zimną krew w sytuacji sam na sam. Na 4:0 podwyższył Wożniak, a działa zniszczenia dokonał ponownie Widawski, który podobnie jak Łazarewicz nie zawiódł stając oko w oko z bramkarzem Forzy.

Podopieczni trenera Piątkowskiego zrobili więc to, co do nich należało. Widać jednak wyraźnie, że w zespole brakuje kapitana Daniela Wojsy. Miejmy jednak nadzieję, że w kolejnych spotkaniach piłkarze z Osinieckiej niezależnie od składu personalnego pokażą wszystkie swoje walory, których z pewnością mają pod dostatkiem.

Piast wyprzedza więc w dalszym ciągu Ślęzę II Wrocław o cztery punkty, przy czym drużyna z Kłokoczyc ma do rozegrania jedno spotkanie więcej. W następnej kolejce obie ekipy zmierzą się w bezpośrednim starciu, a zwycięzca tego pojedynku przybliży się znacznie do tytułu mistrza ligi.

Na ten mecz na szczycie już dziś zapraszamy serdecznie wszystkich sympatyków młodzieżowego futbolu. Pojedynek na Żernikach rozpocznie się w najbliższą sobotę (17.10) o godz. 11.00. Hej Piast!!!