Nieudany turniej w Twardogórze

Turniej w Twardogórze o Puchar Prezesa "Wiwa Goszcz" nie zostanie zapisany w annałach klubowych Piasta jako szczególnie udany. IV ligowa drużyna Żernik przegrała z niżej notowanymi rywalami z Sułowa (Barycz) i Bukowiny (Olimpia) w stosunku 0:2 i 1:4. W ostatnim meczu grupowym Piast uległ świetnie spisującej się ekipie Ślęzy Wrocław aż 0:6, choć w poczynaniach piłkarzy prowadzonych tego dnia przez dyrektora sportowego Marka Kowalczyka widać było wyraźnie zniechęcenie do gry halowej. Ostatecznie nasi piłkarze zajęli siódme miejsce w turnieju wygrywając na otarcie łez z czwartoligową Odolanovią Odolanów 4:2.
Turniej niespodziewanie wygrała ekipa A klasowej Baryczy Sułów, której piłkarze pokonali w finale faworyzowaną Ślęzę Wrocław 2:0. Trzecie miejsce zajęli gospodarze. Ekipa Wiwy Goszcz w meczu o brązowy medal pokonała lidera IV ligi Foto Higienę Gać 2:0. Piąte miejsce przypadło B klasowej Olimpii Bukowina, która rozprawiła się z miejscowym Lotnikiem Twardogóra.
W tym samym czasie druga ekipa Piasta prowadzona przez trenera Grabowskiego rozprawiła się na stadionie przy ul. Sztabowej z Ambrozją Bogdaszowice 3:2. Wrocławianie grali w tym meczu od 28 minuty w dziesiątkę ponieważ kontuzji nabawił się jedyny tego dnia bramkarz żółto - czarnych Mateusz Pitek. Zespół składający się głównie z zawodników testowanych pokazał jednak charakter i pomimo przewagi liczebnej rywali przechylił szalę zwycięstwa na swoją korzyść.